28.03.2016

Nie oceniaj bloga po szablonie!

...a może jednak oceniaj?

Pierwsze wrażenie w przypadku natłoku blogów może ukazać się dla naszej witryny znamienne.  A co jako pierwsze widzi odbiorca? Szatę graficzną. 
Czy dbamy aby przyjemnie odwiedzało się naszą stronę? Czy umilamy czytanie naszych postów, czy wręcz odwrotnie? Czy zachęcamy do następnej wizyty? W poniższym poście zwrócę uwagę na niektóre błędy, które popełniamy dobierając szablon dla naszego kąta w internecie.

1# Kontrast między tłem i tekstem

Zasada w przypadku doborów koloru tła i tekstu jest prosta: nigdy nie łączymy ze sobą całkowitych przeciwieństw, a więc połączenie bieli (#FFF) oraz czerni (#000) jest najgorszym z możliwych pomysłów. Te dwie barwy razem wyglądają naprawdę dobrze, ale w jakimś dodatku, gdy  natomiast zastosujemy je na naszym blogu to będziemy męczyć wzrok naszego czytelnika. O wiele lepszym rozwiązaniem w przypadku tekstu, który ma długą, ciągłą formę, zamienić barwę czarną na lżejszy w tonie odcień szarości. Dbanie o taki szczegół zdecydowanie umili wizyty na naszej stronie innym, a czytanie naszych wpisów stanie się o wiele przyjemniejsze. Pamiętajmy, że zasada ta ma zastosowanie w różnych połączeniach kolorystycznych i tak połączenie lazuru i jasnego brązu nie jest miłe dla oka.

2# Tło powinno być tłem

Poza nagłówkiem tło jest często elementem charakterystycznym dla odwiedzającego. Dobierając jednak obrazek lub kolor dla naszej całej strony pamiętajmy o jego funkcji, to nie ono ma grać pierwsze skrzypce w wyglądzie. Pattern nie może krzyczeć na czytelnika o uwagę, ma on umilać widok, nie rozpraszać uwagę. Oczywiste jest także, że powinien pasować do pozostałych elementów naszego bloga tworząc spójną całość.

3# Proporcje są ważne

Dobierając szerokość posty do kolumny wybierajmy taką, która odpowiada długości naszych tekstów. Jeśli piszemy recenzje na dwa zdania możemy zdecydować się na wąski post, gdy publikujemy posty o zawierające sześćset słów wybierzmy szerszą opcję. Nie ściskajmy tekstu i nie każmy odbiorcy przewijać strony, co każde pięć słów, bo zniechęci go to do odwiedzania naszej witryny. Nagłówek, który jest niejako wizytówką naszego bloga również powinien mieć odpowiednie wymiary w stosunku do kolumn, z wyszczególnieniem tej środkowej.

4# Symetryczność jest dobra

Nie decydujmy się ustawiać szablonu w którym jedna z kolumn bocznych ma długość 200px a druga 400px odbiera to, bowiem estetyki całości. Nie pobierajmy też prac w których nagłówek nie łączy się z pozostałą częścią wystając dziwnie ku górze lub ku lewej stronie w stosunku do pozostałych elementów. Każdy fragment naszej strony powinien mieć jakieś przeznaczenie i dopasowywać się do pozostałych elementów, a nie stanowić odrębny byt.

5# Czytelnik nie jasnowidz

Bardzo często stosujemy w naszych wpisach podlinkowanie czy to do jakiegoś obrazku, czy innej strony, ale czy pamiętamy aby dać możliwość zauważenia go? Bardzo często niestety nie. Mając przed sobą ścianę tekstu czytamy ją nie zastanawiając się czy gdzieś nie powinniśmy przypadkiem kliknąć, żeby coś zobaczyć. Nasz odbiorca nie jest przecież wróżką, a skoro wstawiamy ten nieszczęsny link to sprawmy żeby był widoczny. Zastosujmy chociaż o dwa tony jaśniejszy kolor lub zostawmy podkreślenie, pozwólmy żeby ktoś inny zobaczył co chcemy mu przekazać.

6# Piętnaście i jeden kolor

Każdy lubi chyba różnorodne barwy, tak jak lubimy widok tęczy. Nasza strona nie jest jednak miejscem gdzie wybór kilku zupełnie różnych od siebie kolorów będzie się dobrze sprawował. Przede wszystkim uzmysłówmy sobie, że każde tony można z sobą połączyć jeśli zastosujemy odpowiednie ich odcienie. Cienie odgrywają w przypadku szat graficznych bardzo ważną rolę, to one pozwalają na tworzenie naprawdę ładnych prac. Najprostszym i dobrze wyglądającym sposobem jest łączenie ze sobą dwóch kolorów, dajmy na to różu i fioletu oraz różnych ich odcieni. Zachowamy wtedy harmonię zyskując również urozmaicenie dla naszego szablonu.

7# Skromność popłaca

Nie każdy pomysł musimy wykorzystać od razu! Jeśli wymyślimy ciekawą formę dla kart, a nie pasuje ona nijak do pozostałych elementów, to możemy zapisać sobie ową wizję i zastosować w innej pracy. Nie wrzucajmy czegoś, co nie pasuje do całości tylko po to żeby było. Gdy musicie już użyć czegoś, co nie zgrywa się z pozostałymi elementami, przekształćcie inne fragmenty strony, aby wszystko tworzyło harmonię, nie zlepek przypadkowych kodów. O wiele lepiej wygląda minimalistyczny szablon z mądrze dobranymi komendami niż przeładowany, gdzie zastosujemy wszystkie nasze niełączące się pomysły.

Słowem podsumowania: Najważniejsze jest by tworzyć lub pobierać harmonijne prace, w których elementy więcej łączy niż dzieli. Pamiętajmy o szczegółach i dbajmy o wrażenie jakie wywieramy na naszych czytelnikach. Nie utrudniajmy życia biednemu odbiorcy naskakując na niego z każdej strony i zniechęcając go do dalszej obserwacji. Nie zawsze więcej znaczy lepiej. Przede wszystkim na naszych blogach powinno być czytelnie.

Wypisane przeze mnie elementy stanowią oczywiście tylko czubek góry lodowej. Można znaleźć o wiele więcej takich drobiazgów w naszych szablonach, o których może opowiem w nieokreślonej przyszłości.  I choć najważniejsza wciąż powinna być treść to wygląd nie ukrywajmy jest jednym z ważniejszych elementów naszego bloga, o którego powinno się dbać. Dbałość o ten element dowodzi przecież dowód naszego traktowania własnej pracy.

&&&

Co wy myślicie? Co w szablonach najbardziej was denerwuje? Co sprawia, że zostajecie lub odchodzicie z danej strony? Wolicie proste czy skomplikowane szablony? A może jednak wygląd nie ma znaczenia?

4 komentarze:

  1. Swego czasu też napisałam post o tym, na co zwracam uwagę na blogach, o tym co mnie drażni itd. (tutaj).
    Podobnie jak Ty uważam, że co za dużo kolorów to niezdrowo. W tej kwestii wolę minimalizm. Sama korzystam tylko z trzech kolorów - z czego biel służy mi za tło, zaś tekst ma kolor ciemnej szarości. Tym trzecim kolorem jest turkus, który służy do wyróżnienia tekstu.
    O ile czarny tekst na białym tle mi nie przeszkadza to biały tekst na czarnym już tak. Nie lubię ciemnego tła. Ale jeszcze gorszą rzeczą jest dla mnie tekst w kolorze różowym, zielonym czy żółtym. Wolę jednak standardową szarość lub czerń.
    A na co ja zwracam uwagę? Głównie na to czy czcionka ma polskie litery. Jest tyle czcionek, że naprawdę nie jestem w stanie pojąć, dlaczego niektórzy używają czcionki bez polskich znaków. Argument "bo ładna' do mnie nie przemawia.
    Ciekawy post! Lubię poznać zdanie innych, nie tylko w kwestiach książkowych :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  2. No i wreszcie ktoś to od dawna napisał. Ja sama jak założyłam bloga uważałam, że wygląd jest ważny i szczerze powiedziawszy do tej pory uważam, bo bądźmy szczerzy on naprawdę zwraca uwagę. Ja sama zdobyłam masę czytelników przez szablon, bo ktoś wchodził i pisał "jaki śliczny blog, zostaje u ciebie". Mi się też zdarzało trafić na jakiegoś bloga i czasami tak zachwycał, że sama na nim zostawałam. Ostatnio właśnie stwierdziłam, że chcę mieć jak najbardziej minimalistyczny blog, by był jednocześnie zgrabny i żeby nie było na nim przepychu i jak na razie chyba jestem zadowolona.
    Twoje porady są naprawdę bardzo fajne i istotne, ze wszystkim się zgadzam. Najgorzej się właśnie czytała biały tekst na ciemnym tle, masakra...
    A no i jeszcze bym dodała, że ważne by tekst był do lewej a nie dośrodkowany, bo ciężko się czyta.
    Szablon zawsze będzie ważny, ale pamiętajmy by nie przesadzić. Twój blog np. bardzo przyjemnie się czyta. :)
    Pozdrawiam ciepło. :*
    Books World

    OdpowiedzUsuń
  3. Szablon jest ważny jednak nie każdemu podoba się to co właścicielowi danego bloga. Osobiście wolę przejrzyste blogi w których króluje minimalizm.
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń