05.07.2016

Co skrywa biblioteczka na poddaszu?

...a właściwie jej właścicielka


Karolina ma dwadzieścia dwa lata i już trzeci rok studiuję Zarządzanie. Samą siebie określa jako mola książkowego i maniaka zakupowego. Wydała mi się osobą trochę zakręconą, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu oraz co bardzo ważne nie pozbawioną dystansu do samej siebie.
Pierwszy post na swojej stronie Biblioteczka na poddaszu opublikowała 23 marca, więc jest dość nową członkinią blogosfery. Na pewno też nie gorszą od innych, mimo mniejszego doświadczenia. W swoim kąciku umieszcza głównie recenzje, które są raczej oszczędne w słowach.

Bohaterka przedstawiona. Kontakt nawiązany. Numerki wybrane. Nie ma już na co czekać, los dokonał wyboru...

1. Podczas upalnego lata wybierzesz raczej zwiewną spódnicę, czy krótkie spodenki?
Jestem osobą, która wstydzi się swojego ciała, aczkolwiek w spódnicach nie chodzi, tym bardziej w krótkich spodenkach  Ale spódnica to raczej coś dłuższego, więc jeśli do kostek to idealnie przykryje moje kończyny. Wybieram zwiewną spódnicę! :)

2. Istnieje jakieś motto, którym kierujesz się w życiu?
Nie ma rzeczy niemożliwych. :)

3. Gdybyś mogła zostać właścicielem dowolnego budynku na świecie, który byś wybrała?
Biblioteka w Pradze, ba w Berlinie, hmm nie umiem się zdecydować, w Seattle też jest piękna. Dobra biorę Empire State Building w Nowym Yorku. Byłam, widziałam i myślę, że 86 pięter przerobić na ogromną bibliotekę z wszystkimi książkami świata, to niezły plan. :)

4. Jaki jest twój ulubiony portal społecznościowy?
Chciałam z biegu odpowiedzieć facebook, bo najwięcej z niego korzystam. Może dodam też twittera i będzie idealnie, o ile twitter to oczywiście portal społecznościowy. Albo snapchat w tych czasach każdy go posiada. Totalnie się w niego wciągnęłam, a jakieś 1,5 roku temu dziwiłam się co ludzie w nim widzą. :) Haha, wpadłam po uszy.

5. Bohaterką powieści którego autora chciałabyś być?
I tu pojawia się problem, wolę czytać i przeżywać książkę na własnej sofie niż być wewnątrz książki. Ale tak się zastanawiam i myślę, że wybrałabym Clary bo no każdy chciałby być u boku Jace'a (to pierwsze co mi przyszło na myśl, wiem stara jestem ale Dary anioła to jednak zapadły mi w pamięci) . :)
Ewentualnie mogłabym wybrać Caelene ze Szklanego Tronu. Chciałabym być nią i wpłynąć na nią żeby czasami nie była taka infantylna i pewna siebie, „kim to ona przecież nie jest”. :)

6. Twój wymarzony zawód z dzieciństwa?
Odpowiedź prosta: Lekarz od 5 roku życia :)

7. Dlaczego niebo jest niebieskie?
To proste to mój ulubiony kolor. A tak na serio mam pewną teorię.
Niebo niebieskie, bo na świecie było na początku za dużo wody. W morzach i oceanach woda niebieska no  to co z nią zrobić? Cudowne przemienienie i bum jest niebo. Dlatego deszcz jak pada nie jest niebieski, ale przeźroczysty?! Haha jak woda. Ale czy woda jest przeźroczysta, skorą widzimy ją, gdy pijemy?
Dobra, to już staje się dzika teoria. Jednak lepiej w mojej głowie wyglądała, haha.


Jak widać taka rozmowa to nic strasznego, chociaż nad pewnymi kwestiami trzeba chwilę pogłówkować. Dziękuję serdecznie Karolinie za poświęcony czas i zapraszam na jej blog oraz do wzięcia udziału w zabawie, zgłaszając się pod tym postem. Przecież ja nie gryzę, a to nic innego jak zabawa, w której wszyscy wygrywają. 


6 komentarzy:

  1. Odkryj nogi :) Bozia Ci takie dała i trzeba się tym chwalić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata ma rację! Nie ma co się wstydzić! W końcu jest lato, warto pokazać nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biblioteka zajmująca 86 pięter? To byłoby coś świetnego! Jestem ciekawa, ile czasu bym w niej spędziła :D

    OdpowiedzUsuń