27.12.2016

Najlepsze książki przeczytane w 2016 roku


Ten rok był dla mnie istnym szaleństwem pod względem przeczytanych książek, ponieważ przekroczyłam granice osiemdziesięciu powieści. Niestety ilość nie do końca szła w parze z jakością. Przyznałam bowiem jedynie pięciu pozycjom dziesięć gwiazdek, a cztery z nich były autorstwa Ricka Riordana, którego postanowiłam nie uwzględniać w tym rankingu. Moje oceny nie dziwią mnie jednak ze względu na to, że czytałam głównie powieści młodzieżowe, które pozwalały mi się odprężać w ciągu tych stresujących dwunastu miesięcy, a które nie są zwykle szczególnie odkrywcze.
Co ciekawe mimo, że miniony rok owocował w wiele premier tak ja czytałam ich niewiele, czego skutkiem jest obecność zaledwie jednej pozycji wydanej w tym roku. Moim postanowieniem na przyszły rok musi być chyba czytanie większej ilości nowości.

7# Baśniarz 


Powieść nie pozbawiona błędów, ale mocno chwytająca za serce. Jest to niejako historia miłości dwójki zupełnie różnych od siebie nastolatków z mroczną baśnią w tle. Autorka zgrabnie wplatała tu wątek bajki, który mocno kontrastował z pierwotną opowieścią, co dało niespodziewanie dobry rezultat.

6# Simon oraz inni homo sapiens


Przeurocza powieść opowiadająca historię ujawniania i akceptacje własnej orientacji przez głównego bohatera. Napisana prostym stylem pisania, a jednak pokazującym wiele emocji pozycja, którą dopełniają świetnie skonstruowane postaci. Zdecydowanie jedna z lepszych książek młodzieżowych na rynku.

5# Eleonora i Park


Eleonora i Park to książka, którą można albo kochać albo nienawidzić, albo znielubić za zakończenie. Jak łatwo się domyślić ja należę do osób w tej książce zakochanych. Uważam, że jest to pozycja opowiadająca o fragmencie życia zwykłych nastolatków opowiedziana w codzienny, a równocześnie bardzo uroczy sposób. Mamy tu również świetnie wykreowanych bohaterów, którzy borykają się z większymi lub mniejszymi trudnościami, mają swoje zalety, ale też słabości. Nie jest to książka innowacyjna ani szczególnie poetycka, to słodko-gorzka opowieść o dwójce kontrastujących ze sobą postaci, którzy przeżywają pierwszą miłość.


4# Powiedz wilkom, że jestem w domu


Powiedz wilkom, że jestem w domu to powieść pełna melancholii i rozmyśleń o życiu, ale również o śmierci. Pozycja, która czaruje ze względu na barwny styl pisania autorki. Złożona psychika postaci oraz tło zbudowane na bazie wielu niewiadomych sprawiają, że jest to idealna pozycja na długie zimowe wieczory spędzone pod grubym kocem z gorącą herbatą w ręce. Po przeczytaniu pozostaje w głowie wraz z wieloma przemyśleniami i refleksjami nad życiem oraz jego przemijaniem.

3# Dziewiętnaście minut

Dziewiętnaście minut to powieść niełatwa i nieprzyjemna. To, bowiem pozycja opowiadająca o przyczynach, sytuacji i skutkach wielokrotnego morderstwa dokonanego w szkole przez jednego z jej uczniów. I chociaż na początku książka może wydawać się jedno liniowa, wskazująca na konkretnych winnych, i niewinnych to już po pierwszych kilkunastu stronach wszystkie osądy się rozsypują. Jest to opowieść grająca na emocjach, ukazująca wiele aspektów jednej sytuacji, wkraczająca w skomplikowaną ludzką psychikę. To również skarbnica pytań pozbawionych poprawnych odpowiedzi, które męczą zarówno w dzień jak i w nocy. Podczas tej rozprawy sądowej konieczna jest paczka chusteczek, ewentualnie pięć.

2# Morze spokoju

Recenzja


Morze spokoju to z pozoru historia jakich wiele, szczególnie w obecnym wyspie książek młodzieżowych. Jest to jednakże jedna z niewielu pozycji, które nie opowiadają infantylnej opowieści o miłości, która naprawi wszystko, ale pokazują, że miłość jest siłą i może być bodźcem do zmiany naszego życia, ale nie jedyną przyczyną. Mocną stroną tej książki jest też styl jej autorki, która pisze mnóstwo opisów, jednak tak dobrze skonstruowanych, że czyta się je z przyjemnością. Poza tym świetnie skonstruowane pokazywanie przeszłości głównej bohaterki fragmentami sprawia, że książka fascynują i wciąga.

1# Inne zasady lata


Inne zasady lata to jedna z tych książek, które nie porywają samą akcją. To opowieść niesamowita ze względu na swoją prostotę i bohaterów żyjących w naszych głowach, a nie będących lalkami. Najpiękniejsze w tej pozycji jest, jednak ukazanie poszukiwań własnego ja w nastoletnim wieku, swoich zainteresowań, orientacji, miejsca w społeczeństwa, czy w rodzinie.  Zdecydowanie zasługuje na tytuł jednej z najlepszych książek jakie czytałam nie tylko w tym roku, ale również w ciągu całego mojego życia.


12 komentarzy:

  1. Inne zasady lata - kocham, ubóstwiam <3 Wiesz, że ma wyjść druga część?! Na półce mam Powiedz wilkom oraz Baśniarza, mam nadzieję, że obydwa te tytuły mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, pisałam Ci o tym na twoim blogu. :D
      I liczę, że się nie zawiedziesz tymi tytułami. :))

      Usuń
  2. Akurat trzy wymienione przez Ciebie tytuły grzecznie czekają, aż nadejdzie ich kolej ;)
    Mianowicie; "Baśniarz", "Powiedz wilkom, że jestem w domu oraz "Morze Spokoju", które aktualnie czytam. (i jak na razie jestem bardzo zadowolona ♥)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Z podanych przez ciebie książek przeczytałam tylko ,,Eleonora & Park" i dałabym tą książkę w 5 najgorszych przeczytanych w tym roku. Nienawidzę i jest to moje wielkie rozczarowanie niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi to słyszeć, ale cóż każdy ma inny gust ;)

      Usuń
  4. Z wymienionych książek czytałam jedynie "Eleonorę & Parka" i nie było to za miłe spotkanie. Za to na półce czeka "Baśniarz" i już nie mogę się doczekać kiedy po niego sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób nie przepada za Eleonorą i Parkiem, choć jak widać dla mnie to cudowna powieść. c:

      Usuń
  5. Mi także bardzo podobało się „Morze spokoju” i niezwykle cieszę się, że mam tę pozycję na mojej półce, z czym miałam problem, ale w końcu udało mi się ją kupić i to całkowicie przypadkiem.
    Natomiast na swoją kolej czeka u mnie „Baśniarz” i „Powiedz wilkom, że jestem w domu”. Mam nadzieję, że i mi spodobają się tak samo jak Tobie :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam jedynie Eleonorę i Parka, ale ta książka niezbyt przypadła mi do gustu. Zdecydowanie planuję przeczytać Inne zasady lata, bo od dawna kusi mnie ta książka. Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko dwie: "Eleonorę i Parka" oraz "Morze spokoju". Tą pierwszą dobrze mi się czytało, ale nie zrobiła na mnie oszałamiającego wrażenia. Natomiast ta druga to już inna bajka :P Świetna historia!
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam Eleonorę i Baśniarza - obie te książki były bardzo dobre i mile je wspominam. Pozostałych nie czytałam, ale mam w planach Morze spokoju. :)
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Eleonora i Park - uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń